Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2009

Dystans całkowity:521.16 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:22:15
Średnia prędkość:23.42 km/h
Maksymalna prędkość:58.00 km/h
Liczba aktywności:12
Średnio na aktywność:43.43 km i 1h 51m
Więcej statystyk

Tak samo jak wczoraj

Czwartek, 27 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Samotne
Tak samo jak wczoraj, z tym, że wracając wstąpiłem na chwilkę na serwis do kuzyna. Po drodze złapały mnie 2 ulewy.

SS->Barcice->Rytro->Barcice->SS

Wtorek, 25 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Z kompanami
Do Rytra cały czas pod wiatr, średnia 22. Później podjazd pod wiatrak prądotwórczy na górce, a potem do domku. Z powrotem prędkość nie spadła poniżej 35, bo wiaterek w plecy.:)

Do kuzyna na serwis

Sobota, 22 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Samotne
Do Nowego Sącza na serwis do kuzyna. Prowadzi on sklep rowerowy, a u niego właśnie zamawiałem Szosóweczkę. Łańcuch i kaseta wyczyszczone na błysk + regulacja przerzutek. Po drodze straszny korek.

Na stację PKP

Sobota, 22 sierpnia 2009 · Komentarze(0)
Kategoria Z kompanami
Wieczorkiem na stację zobaczyć rozkład, bo planuję dalszą wycieczkę. Niestety w drodze powrotnej złapałem kapcia - na szczęście do domu blisko,
a i dętka w zapasie była.

SS->Łącko->Krościenko n/D->Szczawnica->SS

Niedziela, 16 sierpnia 2009 · Komentarze(2)
Kategoria Z kompanami
Wycieczka z Rodzicami do Szczawnicy na ścieżkę rowerową wiodącą doliną Dunajca. Do Szczawnicy jechało się do dupy - cały czas wiatr w twarz. Na ścieżce całe tłumy, trochę ciasno, ale widoczki pięęękne. Myślałem, że na całej długości będzie asfalt, ale był tylko na początku i końcu, więc trochę mnie na szosówce wytrzepało. Z powrotem po prostu miodzio - słaby ruch, wiatr w plecy, dobra droga. Do domciu średnia wyszła 32km/h na 38km. Wróciłem godzinę wcześniej niż rodzice, ale brawa dla nich, bo to Ich pierwsza 100km wyprawa.:)