Czarny Potok

Sobota, 5 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Z kompanami
Tradycyjnie spotkałem się z Marcinem na rondzie. Decyzja, ze jedziemy na Czarny Potok. Nogi nas trochę bolały po wczorajszym, więc najpierw spokojnie, ok. 30km/h. Zaczyna się podjazd, w dodatku z czołowym wiatrem, więc prędkość spada do 26. Jakoś wtaczamy się na szczyt. Później szybki zjazd do Łącka i do Chełmca z ciągłym wiatrem w plecy, prędkość pod 40. Następnie już samotnie z Sącza do domu.

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa assal

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]