Błotna jazda.

Sobota, 5 lutego 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Z kompanami
Umówiłem się z Marcinem. Najpierw pojechaliśmy na Piwniczną, ale wiało tak mocno, że ciężko było się utrzymać. Wtedy zadecydowaliśmy, że jedziemy na Moszczenicę. W planach były 3 pętle, ale na 1. zjeździe byliśmy już cali w błocie. Pierwszy podjazd poszedł słabo, Marcin musiał na mnie chwilę czekać. Później już znacznie szybciej, szybki zjazd i do domu. Cali w błocie.:(

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa assal

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]