SS->Łącko->Krościenko n/D->Szczawnica->SS

Niedziela, 16 sierpnia 2009 · Komentarze(2)
Kategoria Z kompanami
Wycieczka z Rodzicami do Szczawnicy na ścieżkę rowerową wiodącą doliną Dunajca. Do Szczawnicy jechało się do dupy - cały czas wiatr w twarz. Na ścieżce całe tłumy, trochę ciasno, ale widoczki pięęękne. Myślałem, że na całej długości będzie asfalt, ale był tylko na początku i końcu, więc trochę mnie na szosówce wytrzepało. Z powrotem po prostu miodzio - słaby ruch, wiatr w plecy, dobra droga. Do domciu średnia wyszła 32km/h na 38km. Wróciłem godzinę wcześniej niż rodzice, ale brawa dla nich, bo to Ich pierwsza 100km wyprawa.:)

Komentarze (2)

Dziękuję Asiu.
No nie mam zamiaru przestawać, teraz z mamą planujemy wyjazd do Krynicy, więc będzie to dla niej kolejna setka:).

AreczekSS 09:04 sobota, 22 sierpnia 2009

Ładnie sobie poczynasz Panie Arku! :)
Ta życiówka - jedyne 150 km, o których napisałeś w swoim profilu to moim zdaniem bardzo dużo i powinieneś być z nich dumny! Niektórzy przez całe życie nie zbliżają się nawet do takiego dystansu :)
I wiem, że na pewno na 150 nie poprzestaniesz :)

A póki co korzystaj z wakacji i pedałuj ile wlezie :)

Pozdrowienia z Wrocławia dla Ciebie i Twoich fantastycznych Rodziców!
Trzymajcie się ciepło :)

jahoo81 14:55 wtorek, 18 sierpnia 2009
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zasob

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]